Naleśniki z kukurydzą i chili


Śniadanie to ponoć najważniejszy posiłek dnia. Cóż, na pewno mój ulubiony. W zwykłe, pełne pośpiechu poranki zadowolę się jogurtem z bananem, ale w weekend lubię zaszaleć z czymś bardziej wytrawnym. Przepis oparty o książkę Jamie'ego Oliviera "15 minut w kuchni" (Mikołaj się postarał).













porcje: 4
czas: 15 - 20 minut

-na ciasto
  • 1 szklanka mąki
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 szklanka mleka 
  • 1 mała papryczka chili
  • 30 g tartego sera żółtego
  • 2 garści kukurydzy (mrożonej lub z puszki)
  • 2 łyżki masła
-dodatki
  • 8 plasterków szynki/boczku
  • 2 duże pomidory 
  • 1 łyżka kukurydzy
  • 4 liście sałaty masłowej
  • koperek
  • odrobina soku z cytryny
  • sól i pieprz

  1. W misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia jajko oraz mleko (użyj trzepaczki lub miksera). Dodaj do ciasta chili, ser żółty oraz kukurydzę.
  2. Na nieprzywierającej patelni podsmaż na maśle szynkę lub boczek. Gdy bedą już zarumienione wyjmij je na talerz. Na pozostałym tłuszczu usmaż naleśniki- ciasto podziel na 4 cześci i równomiernie rozprowadzaj je na rozgrzanej patelni. Smaż na złocisty kolor.
  3. Pomidory, sałatę oraz pozostałą kukurydzę wymieszaj w misce z koperkiem oraz sokiem z cytryny. Dopraw solą i pieprzem. Układaj sałatkę na naleśniku tuż przed podaniem.

2 komentarze: